Igor - Kiedyś byliśmy w Kebab House, ale właściciel tej knajpy ma szczęście, że wówczas nie prowadziliśmy jeszcze tego bloga :-)
Asia - Podczas naszych poprzednich wizyt ocena za jedzenie byłaby średnia; ale za obsługę... No cóż, swego czasu po prawie półgodzinnym oczekiwaniu na kelnerkę w ogródku zrezygnowaliśmy z jedzenia...
Igor - Licząc, że od tamtej pory coś się w Kebab House zmieniło, zajrzeliśmy tam dziś popołudniu.
Asia - Bez problemu znaleźliśmy wolny stolik na dole. Na stolikach leżało już menu: formatu A4, w sumie 4 strony. Do wyboru 78 dań i 5 "sałatek i deserów"
Igor - Długo się nie zastanawiałem co wybrać. Aby spróbować jednocześnie jak największą ilość mięs, postawiłem na "specjalność zakładu" - Specjalność Kebab House - shoarma, szaszłyk, kebab czyli trzy rodzaje mięs, podane z bukietem surówek oraz porcją frytek, ryżu lub opiekanych ziemniaczków.
Asia - Ja byłam głodna, ale nie na tyle, aby zjeść taką porcję. Stanęło więc na sałatce Kleopatra, czyli sałatce z białej kapusty z pomidorem, ogórkiem i shoarmą z kurczaka.
Igor - Po pięciu minutach przyszła kelnerka i grzecznie zapytała czy już może przyjąć zamówienie.
Asia - Miła brunetka przyjęła nasze zamówienie, zapytała Igora jaki chce dodatek do swojego dania oraz czy chcielibyśmy zamówić coś do picia.
Igor - Nie byłem zdecydowany, ale postawiłem na ziemniaczki. Nie miałem ochoty na nic do picia, może później.
Asia - Ja oczywiście czas oczekiwania na jedzenie spożytkowałam na znalezienie toalety. Jest ona na półpiętrze w rogu przeciwległym do wejścia. Jest to jedna kabina z umywalką i muszlą. Niestety wizyta tam nie należy do najprzyjemniejszych. Ciemno, brudno a na dodatek skończyło się mydło.
Igor - Jako że wystrój lokalu ogranicza się jedynie do lampek nad stołami, oraz kilkoma obrazkami na ścianach plus duży telewizor plazmowy, postanowiłem także iść do toalety. Był to ten sam kibelek, w którym była Asia, tak więc musiałem troszkę poczekać zanim będzie mi dane umyć ręce.
Asia - Nasze jedzenie kelnerka przyniosła po 20 minutach od złożenia zamówienia. Czas niezbyt imponujący jak na dość proste dania...
Igor - ...i jak na, nie ma co ukrywać, "fastfoodowy" charakter lokalu.
Asia - Nie dość, że fast-food, to jeszcze podany w nieatrakcyjny sposób. Moja sałatka jakimś cudem zmieściła się na owalnym talerzyku (który skojarzył mi się z salaterkami do śledzi), po bokach leżały plastry pomidora i ogórka (średnio tak mające 3-4 mm grubości!), na środku był kopiec białej kapusty przywalony shoarmą z kurczaka (mięso było po prostu rzucone na środek). Wyglądało to mało apetycznie.
Igor - Moje danie wyglądało okazale. Po środku kebab i shoarma, po jednym boku szaszłyk, a z drugiej strony bukiet sałatek. Wszystko posypane kawałkami obsmażonych ziemniaczków. Do obu dań otrzymaliśmy trzy sosjerki z sosem czosnkowym, łagodnym i ostrym.
Asia - Na szczęście kurczak smakował dużo lepiej niż wyglądał. Był fajnie przysmażony, dobrze doprawiony i niesamowicie miękki. Ogórek i pomidor - po prostu były. A kapusta - dość świeża. Słowem zjadliwe.
Igor - Pierwsze spróbowałem ziemniaczki - wyglądały jak dopiero co wyjęte z oleju. Wziąłem jeden kawałek i od razu zawód! Ziemniaczki smakowały jak gotowane i wrzucone tylko na chwilkę do oleju aby przyrumienić skórkę - paskudne w smaku, nie wiem ile one czekały na podanie. Zakąsiłem surówką, która okazała się smaczna i świeża - biała kapusta była ok, marchewka raczej bez smaku, a trzecia surówka była prawie czerwoną kapustą... prawie. Wziąłem się więc za szaszłyczek z kurczaka - pyszności! Miękki, soczysty i dobrze doprawiony kawałek kurczaka rozpływał się w ustach. Przeszedłem do kolejnych dwóch rodzajów mięs. Firmowy kebab okazał się plackiem ubitym z mielonego mięsa, zupełnie bez smaku. Shoarma to pocięte niedokładnie kawałki tłustej wieprzowiny, nie zwróciłbym na to uwagi gdyby choć nie była aż tak przypalona. Jedyny plus taki, że dobrze doprawiona i co ważne, smakowała inaczej niż pozostałe zamówione mięsa.
Asia - Nie miałam okazji spróbować przyniesionych nam sosów. Ostry nigdy nie był moim faworytem, a mój kurczak był tak smaczny, że nie chciałam psuć smaku.
Igor - Ja wypróbowałem jednak wszystkie trzy sosy, licząc że może choć one sprawią że kebab zacznie mieć jakiś wyrazisty smak. Łagodny dobry, choć bardziej smakował jak majonez (ktoś chyba przesadził z proporcjami) - minusem była brudna łyżeczka wciśnięta w sos. Czosnkowy smakował jak łagodny, tylko z dodatkiem tytułowej przyprawy - lekko ostrawy, ale smaczny. Ostry za to nie był wcale taki ostry jak sądziłem. Dla lubiących piekące smaki, z pewnością okaże się wielkim niedosytem.
Asia - Gdy kończyłam swoje danie podeszła do nas kelnerka z pytaniem czy jeszcze chcielibyśmy coś domówić. Ze względu na godzinę i inne plany na wieczór poprosiliśmy tylko o rachunek.
Igor - W tym momencie naszym oczom ukazał się goły stół. Teraz już najedzeni, na spokojnie mogliśmy go ocenić. Przed nami leżały małe maty, na których stały nasze talerze.
Asia - Na stołach leżały bambusowe maty, a na nich i pomiędzy patyczkami bambusa, resztki jedzenia poprzednich klientów. Gdzieś plama od sosu, kawałek mięsa, okruszki... Pod matą to wszystko co przeleciało pomiędzy jej szczelinami.
Igor - Po chwili przyszła kelnerka i przyniosła mały wydruk z kasy fiskalnej i położyła go nam na stole.
Asia - Szkoda, że nie dają go w żadnej okładce czy chociażby na talerzyku - byłoby chociaż widać pozostawiony napiwek. Zanim jednak wyszliśmy z Kebab House - poczułam to co zjadłam. W domu zaczęłam od ciepłej herbaty aby "zalać" żołądek.
Igor - Pójście do Kebab House mogę polecić desperatom, którzy nie chcą iść i spróbować w innych miejscach czegoś dobrego. Jeśli już koniecznie tam iść, to na kurczaka, bo przynajmniej smakuje dobrze. Nie wiem jak smakują ryż i frytki, ale raczej dużo wody upłynie w Łódce zanim ponownie skuszę się na odwiedziny w tym lokalu i na spróbowanie czegokolwiek.
Asia - Zupełnie nie rozumiem dlaczego w wakacje ich ogródek jest pełny. Chyba dlatego, że latem są długo czynni w nocy, bo nie wierzę, że przez jedzenie.
Wydatki:
Sałatka kleopatra 11,00 zł
Specjalność Kebab House 31,00 zł
Ocena (skala od -5 do +5):
obsługa: +3
jedzenie: -3
czas: +3
wystrój: +1
czystość: -1
Ogólna ocena:
Kebab HouseŁódź ul. Piotrkowska 91
tel. 042-632 20 65
Wyświetl większą mapę

